Bezpieczeństwo na wakacjach

Bezpieczeństwo na wakacjach

Bezpieczeństwo na wakacjach to podstawa. O wiele ważniejsze od przeżycia ekscytujących przygód jest to, abyśmy cali i zdrowi wrócili do domu. Wielu ludzi jednak myśli inaczej i na wakacjach podejmuje wiele nierozsądnych działań i decyzji. Część z nich kończy się tragicznie. Tragiczne skutki wielu działań są wynikiem tylko i wyłącznie głupoty ludzkiej. Wielu tych skutków można uniknąć. Jednak zdarza się nieszczęśliwy wypadek na który poszkodowany nie ma żadnego wpływu. Często na wakacjach pod wpływem alkoholu ludziom puszczają hamulce. Skutkiem tego jest wiele głupich działań, które nie zdarzyłyby się w normalnych warunkach. Ludzie skaczą na główkę do wody, z dużą szybkością jeżdżą samochodami, biorą dopalacze. To tylko przykłady nierozsądnych działań. Zdecydowana większość tych działań podejmowanych jest przez mężczyzn – tak przynajmniej wynika ze statystyk. Najczęściej nierozsądni bywają ludzie młodzi, którzy nie mają jeszcze życiowego doświadczenia. Bezpieczne wakacje to podstawa, która powinna być ważna dla każdego rozsądnego człowieka. Co roku statystyki podsumowania wakacji są tragiczne. Media informują społeczeństwo o wielu wypadkach samochodowych oraz o wielu przypadkach utonięć. Można by tego uniknąć gdyby ludzie wykazali się większą rozwagą. Co roku media informują też ilu nastolatków tego roku miało problemy zdrowotne po zażyciu dopalaczy. Walka z dopalaczami absolutnie nie jest łatwa. Wielu nastolatków uważa, że to nic takiego zażyć dopalacz. Jednak te środki stanowią realne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia. Mnóstwo punktów sprzedających dopalacze zostało zlikwidowanych. Jednak ciągle powstają nowe, dlatego też wydaje się, że prawne rozwiązania mające zlikwidować ten problem są w dalszym ciągu nieskuteczne. Alkohol, narkotyki i dopalacze zdecydowanie nie sprzyjają zachowaniu zdrowego rozsądku ani na wakacjach ani żadnych innych okolicznościach. Często na wakacjach jedna osoba chce popisać się przed swoimi znajomymi. Dlatego też, mimo że nie robi tego w innych warunkach, na wakacjach sięga po zbyt duże ilości alkoholu. Na skutek tego może dojść do zatrucia. Wiele takich wydarzeń kończy się tylko i wyłącznie na strachu. Czasami jednak ktoś ma pecha i może nawet stracić życie. Młodzi ludzie na wakacjach bardzo lubią się bawić co jest zupełnie zrozumiałe. Dyskoteki pękają w szwach. Zbyt często dodatkiem dla dobrej zabawy jest alkohol lub narkotyki. Bezpieczny wyjazd wakacyjny to taki wyjazd, na który wszyscy jego członkowie zostali dobrze przygotowani. Jeśli chodzi o wyjazd zagraniczny, podstawą jest polisa ubezpieczeniowa. Każdy powinien pomyśleć o swoim ubezpieczeniu zdrowotnym na czas wyjazdu. Niestety wciąż wielu ludzi o tym zapomina i liczy, że jakoś to będzie. Tymczasem w razie nieszczęśliwego wypadku, nie posiadając ubezpieczenia zdrowotnego, możemy wpaść w olbrzymie kłopoty finansowe. Leczenie w wielu krajach jest tak drogie że nie wypłacimy się do końca życia, nie mamy szans z normalnej pensji spłacić takiego długu. A zwykłe ubezpieczenie u ubezpieczyciela prywatnego możemy kupić już za kilkadziesiąt złotych. Na tym polega dorosłość i umiejętność przewidywania tego co może się wydarzyć. Bezpieczne wakacje, na które jedziemy samochodem, to zadbanie o stan samochodu. Samochód musi mieć ważny przegląd techniczny. Niezwykle ważne jest także opłacenie w terminie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej kierowców. To jednak nie wszystko ponieważ to są absolutne podstawy. Przed wyjazdem w dłuższą trasę musimy koniecznie sprawdzić czy mamy odpowiednią ilość paliwa oraz płynów eksploatacyjnych. Dobrze jest także aby samochód został obejrzany przez mechanika pod kątem ewentualnych usterek, które mogą dać o sobie znać w najmniej spodziewanych okolicznościach. Chyba nikt z nas nie chciałby stanąć samochodem na autostradzie. Tego typu wydarzenie to duże koszty odholowania samochodu ale też niepotrzebny stres. Zatem przed każdorazowym wyjazdem samochodem na wakacje sprawdzamy stan techniczny pojazdu samodzielnie bądź z pomocą mechanika, jeżeli sami nie do końca radzimy sobie w takich kwestiach. Mechanik z pewnością nam pomoże. Przed wyjazdem na wakacje sprawdzamy również czy mamy odpowiednią ilość tabletek, które bierzemy, jeżeli zaczyna się przewlekle. Na kilka tygodni przed wyjazdem możemy ustalić sobie wizytę u lekarza prowadzącego, aby uzupełnić zapasy lekarstw. Nawet jeżeli jesteśmy zdrowi i nie mamy żadnych przewlekłych chorób i tak musimy skompletować apteczkę na wyjazd. Jeżeli mamy dzieci to ta apteczka z pewnością będzie większa i bogatsza. Jeżeli jadą tylko osoby dorosłe to każdy we własnym zakresie spakuje lekarstwa które uważasz za potrzebne. Na pewno w takiej apteczce powinno znaleźć się coś przeciwbólowego oraz coś na biegunkę czy wymioty. Zabierzmy też plastry bo to zawsze może się przydać. Wyjeżdżając na wakacje zazwyczaj zaleca się zabranie dobrego humoru i uśmiechu. Wszystko to bez zdrowego rozsądku na pewno nie zwiastuje dobrych wakacji. Przezorny zawsze ubezpieczony. Nawet jeżeli ktoś jedzie na wakacje do pracy na przykład w charakterze animatora czasu wolnego bądź kelnera w zagranicznym kurorcie również musi się przygotować. Skompletowanie najważniejszych dokumentów powinno być podstawą przed jakimkolwiek wyjazdem. To, że na niebie świeci słońce i panuje wysoka temperatura, nie zwalnia nikogo od myślenia i od przejmowania odpowiedzialności za to co może się wydarzyć. Dorosły człowiek musi przewidywać konsekwencje swoich działań. Konsekwencją zbyt szybkiej i brawurowej jazdy samochodem może być wypadek. Konsekwencją wypicia zbyt dużej ilości alkoholu może być zatrucie, które może nawet skończyć się tragicznie. Konsekwencją skoków do wody na główkę może być uraz kręgosłupa. Następstwem urazu kręgosłupa może być fakt, że ktoś już nigdy nie wstanie z wózka inwalidzkiego albo nawet straci życie. Dlatego też przewidywanie następstw swoich czynów to coś z czego nie mogą zwolnić nas wakacje i bajeczna, piękna pogoda i stan beztroski. Bawmy się, ale z głową, dbając o bezpieczeństwo.

Wakacje w Polsce

Wakacje w Polsce

Chcąc spędzić urlop zastanawiamy się gdzie wybrać się na wakacje. Bardzo wiele osób decyduje się na kosztowne wyjazdy zagranicę. Dominują tutaj takie kraje jak Grecja, Hiszpania czy Turcja. Jednak czasem warto skupić się na naszym kraju. Wakacje w Polsce mogą być równie ekscytujące i ciekawe. Dodatkowo są one nadal tanie w stosunku do wakacji spędzanych za granicą.
Zacznijmy od tego, w jaką porę roku chcielibyśmy wyjechać. Polska jest krajem o dużej różnorodności i pory roku mają wpływ na nasze wybory i to jak spędzać będziemy wolny czas.
Dla przykładu, chcąc wyjechać na narty zróbmy to zimą. Istnieje wiele dobrych miejscowości przeznaczonych dla narciarzy. Prym wiodą tutaj Zakopane, Żywiec, czy Białka Tatrzańska. W miesiącach takich jak styczeń czy luty miejscowości te są bardzo licznie odwiedzane przez turystów. W tym też czasie warunki narciarskie są optymalne. Wszystko za sprawą dużych opadów śniegu, połączonych z występowaniem niskich temperatur. Ponadto odwiedzając jeden ze znanych polskich kurortów narciarskich poznamy też kulturę tych miejsc. Zwyczaje góralskie, czy tamtejsza kuchnia sprawią, że zachwycimy się tymi miejscami. Będziemy je z chęcią odwiedzali w kolejnych latach. A przy okazji nawiążemy nowe znajomości z lokalną społecznością.
Co jednak gdy nie chcemy być nękani przez wiatr i mróz występujący w zimie? Przeczekajmy ten czas i zaplanujmy urlop w miesiącach letnich.
Polskie jeziora i morze również stanowią co roku miejsca chętnie odwiedzane przez turystów. Chłodna woda na tle upalnej pogody stanowi doskonałe miejsce do odwiedzin w czasie urlopu.
Mazury z Mrągowem czy Giżyckiem są od dziesiątek lat jednym z ulubionych miejsc, do których udają się turyści. To tutaj spędzać możemy czas pośród malowniczych jezior. Ponadto możemy skorzystać z bogatej oferty turystycznej. Zaliczyć do niej możemy wyprawy na kajaki, zwiedzanie zamków czy piesze wycieczki wokół jezior. Jest to dodatkowo kraina oferująca dużą ilość festiwali i corocznych imprez muzycznych. Z pewnością jest to dobry wybór dla osób ceniących sobie aktywny wypoczynek.
Nie jesteś jednak zainteresowany długimi pieszymi wycieczkami? Kajaki i łodzie nie są twoją pasją? Nic straconego!
Być może w tym wypadku rozsądnie jest zwiedzać jedno ze słynnych polskich miast. Weźmy pod uwagę choćby Kraków. Jest to od lat jedno z najczęściej odwiedzanych miast. Tutejsi goście pochodzą nie tylko z całego kraju, ale także z sąsiednich państw. Królują tutaj takie nacje jak Niemcy czy Francuzi. Krakowska starówka jest miejscem, które trzeba zobaczyć będąc w tym mieście. To tu skosztujemy ciekawych potraw w jednej ze śródmiejskich knajpek. Ponadto liczne parki i muzea sprawią, że nie będziemy się w nim nudzić.
Następnie dobrze jest udać się do Wrocławia. To niegdyś niemieckie miasto jest historyczną stolicą Śląska. Tutaj mieszczą się siedziby wielu muzeów. Dziełem wartym obejrzenia jest tutejsza Panorama Racławicka. Jest to obraz o długości niemal czterystu metrów. Chcąc wybrać się do Wrocławia, dobrze jest również odwiedzić stary rynek. Malownicze kamieniczki i wszechobecne skrzaty są niewątpliwym atutem tego miasta.
Podróżując po Polsce nie sposób pominąć Warszawy. Jest to aktualnie jedno z najdynamiczniej rozwijających się miast na świecie. Ta licząca już niemal dwa miliony metropolia jest tętniącym życiem punktem na mapie. W tym mieście urzęduje sejm oraz siedzibę mają najważniejsze ministerstwa w kraju. Warszawa dysponuje dużym lotniskiem, z którego jesteśmy się w stanie dostać w każdy zakątek świata. Ponadto liczne ośrodki akademickie w stolicy sprawiają, że jest to miasto ludzi młodych. Nie bez znaczenia jest tutaj również fakt ilości zarejestrowanych firm. Gdy chcesz odnieść sukces w biznesie, jest o niego o wiele łatwiej właśnie w Warszawie. Z roku na rok miasto rozwija się w zawrotnym tempie. Jego bardzo bogata oferta kulturalna, sportowa czy towarzyska, sprawia, że jest to miejsce z pewnością warte odwiedzenia.
Następnie dobrze jest odwiedzić centralny i największy ośrodek Polski północnej. Jest nim Trójmiasto. To miejsce, w którym trzy duże miasta, Gdańsk, Sopot i Gdynia tworzą jedną metropolię. Jest to miejsce o tyle ważne na mapie Polski, ze względu na zmiany polityczne, które miały miejsce w naszym kraju. W Gdańsku swoje początki miała słynna już Solidarność, która przyczyniła się do obalenia w Polsce komunizmu. Trójmiasto jest jednak charakterystyczne ze względu na panującą tam pogodę. Jest to miejsce z najniższym w kraju wskaźnikiem dni słonecznych w roku. Rozsądnie jest więc korzystać z jego uroków latem. Gdy ilość dni słonecznych jest największa. Gorące plaże, piękne deptaki czy ciepłe morze sprawiają, że Trójmiasto to prawdziwa mekka dla polskich turystów. Nie brakuje tutaj również ciekawych muzeów czy teatrów. Tak więc każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Jak więc widać Polska jest krajem oferującym turystom wiele miejsc i form spędzania wolnego czasu. Chcąc wybrać się na wakacje najpierw określmy, które miejsca odpowiadają nam najbardziej. Czy są to spokojne szlaki górskie, czy może zatłoczone centra starych miast? Wolimy aktywnie spędzać czas, czy raczej cenimy sobie ciszę i spokój? Dobrze jest znać odpowiedzi na te pytania, gdyż ułatwią one nam wybór docelowego miejsca. A posiadając jasno określony cel, cała podróż i przygotowania powinny przebiegać zdecydowanie sprawniej.
Dodatkowo coraz to lepsza infrastruktura w kraju sprawia, że podróż w wybrane przez nas miejsce przebiegać będzie w komfortowych warunkach. Mniej ważne jest tu czy wybierzemy komunikację szynową, samolot czy własne auto. Wszystkie te środki lokomocji dowiozą nas w miejsce wypoczynku.
Polska nadal jest również krajem dość tanim do spędzania wakacji. Na tygodniowy wypad w góry dla dwóch osób przeznaczyć należy około 1500 zł, co nie jest wygórowaną ceną biorąc pod uwagę rosnące zarobki naszego społeczeństwa. Gdy będziemy chcieli oszczędzić pieniądze dobrze jest zaopatrzyć się w prowiant, czy napoje. Dzięki temu unikniemy kupowania tych artykułów w kurorcie.

Odkupienie wakacji

Odkupienie wakacji

Wakacje rezerwujemy zazwyczaj dużo wcześniej. Nawet pół roku przed wyjazdem czy wylotem wiemy, że tego dnia zaczynamy wymarzony urlop. Jednak zawsze może pójść coś nie tak. Nasze plany mogą się zmienić, bo takie jest życie, że ciągle się zmienia. Co zrobić z zarezerwowanym miejscem w hotelu, miejscem w samolocie?

Odsprzedanie wczasów wiąże się z pewnymi formalnościami, ale nie jest ich dużo i nie powinny zająć dużo czasu. Jeśli dotyczą nas całe wakacje all inclusive lub inne z dojazdem z biura podróży to najczęściej trzeba skontaktować się ze sprzedawcą wczasów, ale też można zrobić to samemu. Można zaproponować miejsce w samolocie i zastrzec, że kupujący ponosi koszt zmiany nazwiska na bilecie. Sprzedający najczęściej zajmuje się wtedy resztą. Hotel to też nie jest problem, bo nawet jeśli sprzedający zapłacił już zaliczkę, może dać znać w hotelu, że ktoś inny przyjedzie na to miejsce. Wtedy już w gestii sprzedającego jest podanie danych hotelowi czy innemu miejscowi noclegowemu, a także dogadanie się z nabywcą wczasów. Wtedy nabywca może zgodzić się za zwrot zaliczki i na atrakcyjniejszą cenę całego pobytu. Oczywiście kupującemu muszą odpowiadać warunki wczasów: godziny przylotu, odlotu, termin, hotel, wyżywienie lub jego brak. Zawsze jednak na miejscu może wykupić inne opcje, a zysk może być naprawdę spory.

Gdzie należy szukać ogłoszeń tego typu? Oczywiście najwięcej będzie ich w mediach społecznościowych, na wszelkich forach dyskusyjnych, grupach podróżniczych czy grupach zrzeszających tropicieli tanich wyjazdów. Takich ogłoszeń nie brakuje. Czy to na całe wczasy czy na sam samolot albo na sam nocleg. Oby tylko szczęście nam dopisało i trafimy na uczciwego sprzedawcę. Osoba sprzedająca swoje wczasy na pewno będzie zadowolona, że miejsce się nie zmarnuje i zapłacona często już wcześniej zaliczka również nie zmarnuje się niewykorzystana. Zmiana nazwiska na bilecie lotniczym to nie są duże koszty i linie lotnicze nie robią z tego powodu żadnych problemów.

Ogłoszę się i odsprzedam wczasy. To jest pomysł, na który mało kto jeszcze wpada, bo może nie wiem, że tak można. Wiele osób myśli, że może nie można odsprzedać komuś swoich wakacji, że nikt inny tylko my możemy z nich skorzystać. To nie jest prawda. Może właśnie ktoś czeka aż ktoś będzie chciał oddać swoje miejsce, bo komuś zabrakło miejsc. Czasami ludzie czekają na takie okazje, bo mają szansę wykupić dużo tańsze dla siebie wakacje niż w przypadku zakupu od zera. Inne koszty są brane pod uwagę przy zakupie od zera i ceny wakacji zmieniają się każdego dnia. Wiele osób, które chcą odsprzedać wakacje, podaje cenę dużo niższą, aby chociaż trochę zyskać na rezygnacji z urlopu. Można trafić na bardzo różne oferty, z różnych krajów, na różną ilość dni.

Można kupić wakacje od kogoś i spędzić ciekawie czas w krajach europejskich. Wakacje można spędzić nad morzem. Słoneczne Włochy czekają na turystów, którzy uwielbiają wysokie temperatury, ciekawe i bardzo stare, antyczne zabytki, piękne plaże i kurorty i całą gamę rozrywek i pysznego jedzenia. Często wakacje w tym kraju, zwłaszcza latem, są bardzo drogie, bo jest to jedno z najbardziej turystycznych miast w Europie. Dlatego jeśli ktoś oferuje: odsprzedam wczasy we Włoszech, warto skorzystać, może akurat dana oferta nam będzie pasowała.

Inny kraje, który warto odwiedzić, ale najpierw można rozglądnąć się za ogłoszeniami oferującymi odkupienie, to Hiszpania. Jest to również bardzo turystyczny kraj bogaty w gorące plaże nad ciepłym morzem, piękne, luksusowe oraz niskobudżetowe kurorty, apartamenty, motele, pensjonaty i kwatery prywatne. Można tam dolecieć zaledwie w kilka godzin i cieszyć się cudowną, słoneczną pogodą. Lato w Hiszpanii jest cudowne dla osób, które uwielbiają upały, bo temperatury tam są naprawdę wysokie w sezonie letnim, zwłaszcza w czerwcu, lipcu i sierpniu.

Jeśli marzy Ci się wyjazd na wyspę, Majorka jest jednym z atrakcyjniejszych wyborów, aby pojechać niedaleko, ale tak, aby było gorąco. Wyspa otoczona ciepłym w lecie Morzem Śródziemnym to egzotyka, słońce, luz, natura na jednej wyspie. Można tam odpocząć jak i zaszaleć. Jeśli trafimy na ogłoszenie: odsprzedam wczasy na Majorce to nie ma na co czekać. Tam warto pojechać, zwiedzić wyspę. Jest ona niewielka, więc w kilka dni jesteśmy w stanie poznać ją niemalże w całości.

Dużo taniej można też kupić wczasy w krajach nieeuropejskich. Kraje azjatyckie również czekają na miłośników egzotyki, pysznego jedzenia, wypoczynku na miarę przygody połączonej z obcowaniem z inną kulturą. Kraj taki jak Tajlandia wyróżnia się pysznym, niedrogim jedzeniem, noclegiem, ale dość drogim przelotem, bo podróż trwa kilkanaście godzin. Dlatego właśnie warto szukać ogłoszeń, gdzie ktoś rezygnuje z własnego pobytu i szuka nowego nabywcę. Na tych wakacjach warto zaoszczędzić, szczególnie właśnie na cenie przelotu, aby móc na miejscu korzystać bez ograniczeń.

Do Kambodży za mniejsze pieniądze? Czemu nie. Może ktoś akurat sprzedaje swoje wczasy w tym kraju za dużo mniejsze pieniądze niż aktualnie oferują biura podróży i linie lotnicze. Jest to daleki kraj azjatycki, który jest idealny dla miłośników innej kultury, innych zwyczajów, krajobrazów, bogactwa natury, ciepłego klimatu, a także pysznego jedzenia. Tam zdecydowanie można wypocząć i poznać kawałek innego zupełnie świata.

Jeśli interesują nas jeszcze dalsze zakątki świata, może uda nam się odkupić wczasy do Ameryki Północnej, do której można wybrać się o każdej porze roku, ale warto pamiętać o dużych cenach. Jeśli ktoś ogłasza się, że sprzedaje tańsze wakacje w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie – nie ma co się zastanawiać, trzeba brać. Jeśli od dawna naszym celem były te kraje, trzeba skorzystać z okazji cenowych i na miejscu korzystać do woli. Ceny w obu krajach nie są małe, dlatego wykupione wczasy od kogoś nie uszczuplą nam tak portfela jak zakupione od zera.

Cały świat czeka na nas otworem. Podróże to jest coś, co kształtuje osobowość, uczy radzenia sobie w różnych sytuacjach. Są one warte każdych pieniędzy.

Ciekawe miejsca do odwiedzenia w Turcji.

Ciekawe miejsca do odwiedzenia w Turcji.

Turcja – wakacje inne niż wszystkie. Poniżej przedstawimy kilka pięknych miejsc, które koniecznie musisz zobaczyć podczas swojego urlopu w Turcji.

Kapadocja

W tym historycznym regionie domy i kościoły są wyrzeźbione w skałach wulkanicznych. Obszar o bogatej historii. Formacje skalne, zostały stworzone przez erupcje wulkanów, erozję i wiatr. Erupcja wulkanu wyrzuciła popiół na 2400 km kwadratowych, który uformował się w miękką skałę tworząc fascynujący krajobraz. Ta skała, powoli zjedzona przez wiatr i czas, stworzyła spektakularne formy. Ludzka historia tego obszaru jest tak samo interesująca jak historia geologiczna.
Ścieżki i formy wykute w skale mają długą historię walk.
W III wieku jaskinie i tunele w formacjach skalnych były wykorzystywane jako kryjówka przez chrześcijan uciekających przed prześladowaniami przez Rzymian. W X i XI wieku chrześcijańscy mnisi bizantyjscy budowali setki małych kościołów – każdy pięknie pomalowany i udekorowany. Na zboczach wzgórz powstawały klasztory i poligony dla wczesnochrześcijańskich misjonarzy.
Nigdzie indziej tak pomysłowej starożytnej architektury nie ujrzymy, jak w pobliskich podziemnych miastach Derinkuyu i Kaymakli.
Derinkuyu ma 11 kondygnacji, ma dziesiątki kilometrów tuneli łączących go z innymi podziemnymi miastami i może pomieścić wiele tysięcy ludzi. To naprawdę podziemne miasto, z miejscami do spania, stajniami dla zwierząt gospodarskich, dołami do ​​gotowania, są też łazienki, i miejsca modlitwy.
W Kapadocji odkryto około 200 podziemnych budowli, z których wiele łączy się ze sobą tunelami. Większość ludzi nie mieszkała w podziemnych miastach w pełnym wymiarze godzin. Pod miastem była rozległa sieć tuneli, łączących każdy dom w okolicy z miastem. Gdy obszar został zaatakowany, rodziny uciekały do ​​swoich piwnic, pędząc przez ciemne tunele i zbierały się w podziemnym mieście.

Twierdza Kızkalesi

Śródziemnomorski zamek na maleńkiej tureckiej wyspie.
Według legendy Twierdza Kızkalesi została zbudowana przez sułtana, aby chronić swoją córkę, która miała umrzeć przez ukąszenie węża. Tragicznie wąż wślizgnął się w mury zamku w koszu owoców, potężna forteca nie zdołała jej uchronić i zmarła.
Mury służyły dalej jako schronienie dla wielu innych osób na przestrzeni lat, w tym ormiańskim królom, którzy zbudowali fortyfikacje w XII wieku, wraz z okrutnymi śródziemnomorskimi piratami.
Twierdza Kızkalesi jest tak duża, a jej towarzysząca wyspa jest tak mała, że ​​wydaje się unosić na powierzchni wody.

Pałac Ishak Pasha

Stojący dumnie na tureckim płaskowyżu, ten opuszczony osmański pałac wygląda jak potężna warownia.
Zbudowana na przestrzeni XVIII i XIX wieku przez pokolenia rodziny Paszy. Łuki inspirowane Bliskim Wschodem i kopuły rozległego pałacu przetrwały ponad 400 lat. Umiejscowiony jest w pobliżu granicy z Iranem, przez co pałac jest pod silnym wpływem sąsiedniej kultury, rezygnuje on z misternych iglic, tradycyjnych budynków osmańskich. Pałac był wyposażony w oszałamiającą gamę udogodnień w tym piekarnię, meczet, lochy, a nawet harem. Wszystko z systemem centralnego ogrzewania.
Goście pałacu wciąż mogą patrzeć na smagane wiatrem podwórza i puste sale.

Suluklugol

Fantastyczne jezioro znajdujące się w centrum linii uskoku.
Położone w sercu linii uskokowej Suluklugol to jezioro, które przyciąga turystów z całego regionu. Możliwość przeprawienia się łodzią, oraz połów ryb jest olbrzymią frajdą. Kilka agencji turystycznych z tego regionu organizuje wycieczki weekendowe nad jezioro.

Fontanna cesarza Wilhelma

Fontanna została zbudowana w 1900 roku z okazji drugiej rocznicy wizyty niemieckiego cesarza Wilhelma w Turcji i znajduje się na samym końcu placu Sultanahmet w sercu Starego Miasta. Jest zbudowana w neobizantyjskim stylu, z marmurowymi kolumnami i kopułą, której wnętrze wyłożone jest złotymi mozaikami.

Muzeum kolei w Stambule w Sirkeci

Legendarny pasaż luksusowego pociągu jest upamiętniony uroczym muzeum na jego byłym wschodnim krańcu.
Cudowny punkt końcowy słynnego Orient Express istnieje w obrębie dworca kolejowego w centrum Stambułu. Ukryty w tętniącym życiem skrzyżowaniu jest maleńkim, bezpłatnym muzeum poświęconym tureckiemu transportowi kolejowemu.
Podejście do dworca w Sirkeci w Stambule to prawdziwa przyjemność, oryginalne, kolorowe witraże osadzone w orientalnej gotyckiej fasadzie zaprojektowane przez niemieckiego architekta Augusta Jasmunda.
Przewożąc najbogatszych, nieustraszonych członków społeczeństwa z Paryża do Stambułu, Orient Express wypracował reputację luksusu i klasy. Z bajecznymi pasażerami, wspaniałymi podróżami i spektakularnymi celami, o których możemy poczytać na miejscu.

Vedat Tek

Eklektyczny dom czołowego tureckiego architekta, to wspaniałe miejsce dla naszych oczu.
Przechadzając się po ulicach Stambułu, trudno byłoby przegapić ten wspaniały dom. Jego dziwna, ale przyjemna mieszanka różnych stylów nadaje strukturze wygląd, którego nie znajdziesz gdzie indziej.
Zbudowany w latach 1913-1914 w eklektycznym stylu, budynek został nazwany na cześć jego twórcy, który był jednym z głównych tureckich architektów XX wieku. Vedat Tek był jedną z wiodących sił stojących za pierwszym tureckim narodowym ruchem architektonicznym. Ruch, który rozpoczął się we wczesnych latach Republiki Turcji, miał na celu stworzenie nowej formy architektury narodowej, która czerpała ze stylów seldżuckich i osmańskich.
Jego prace są rozproszone po całym Stambule i poza nim. Jest mistrzem kryjącym się za charakterystycznymi budynkami, takimi jak główna poczta w Stambule.
Dzięki swoim motywom klasycznej tureckiej ornamentyki i odrobinie zachodnich wpływów można powiedzieć, że w równym stopniu obejmuje Wschód i Zachód, tworząc estetyczną mieszankę architektury i kultury. Skomplikowane wzory, geometryczne wycięcia i małe wyskakujące bryłki w turkusowym kolorze sprawiają, że budynek jest fenomenalny.

Muzeum Energii

Ta elektrownia jest obecnie pierwszym tureckim muzeum archeologii przemysłowej.
Choć już nie pomaga w zasilaniu miasta, to elektrownia wciąż generuje sporo hałasu. Zamiast pozwolić jej popaść w ruinę i rozpad po zamknięciu, zdecydowano przekształcić dwie pierwsze maszynownie w muzeum poświęcone temu, co kiedyś wyprodukowała stacja.
Zanim stała się pierwszym tureckim muzeum archeologii przemysłowej, elektrownia wysyłała prąd elektryczny przez miasto w latach 1914-1983. Znaczna część maszyn została oczyszczona i odrestaurowana, więc muzeum wygląda tak, jak gdyby stacja była używana.
Jednym z najbardziej imponujących miejsc do zobaczenia jest pomieszczenie kontrolne, w którym energia elektryczna była przesyłana do różnych obszarów w Stambule. To pomieszczenie i jego liczne urządzenia kontrolne i sprzęt są utrzymywane w stanie nienaruszonym, co ułatwiła wyobrażenie sobie, że w każdej chwili może zacząć życie i po raz kolejny wysyłać energię przez miasto.
Na parterze można zapoznać się z wieloma praktycznymi eksponatami pokazującymi, jak działa energia. Nazywana Strefą Energii, jej 22 eksponaty pozwalają ciekawym zwiedzającym bawić się z wytwarzaniem energii elektrycznej, wytwarzaniem magnetycznych rzeźb i zabawą z dotknięciem różnych (nieszkodliwych) ładunków elektrycznych.

Miasto piwa i zabytków

Miasto piwa i zabytków

Za oknem szaro, buro i w ogóle nieprzyjemnie. Zastanawiam się, jak jest teraz gdziekolwiek za granicą. Na przykład u naszych południowo-zachodnich sąsiadów. A czy komuś z was marzy się także wycieczka do Pragi?

Jeśli tak, nic prostszego. Możemy przecież wybrać się razem na wycieczkę wirtualną. Wystarczy odrobinę popuścić wodze fantazji… I już jesteśmy na miejscu. Chodźcie, żwawo! Znam miasto, jak nikt – będę więc waszym przewodnikiem. Ubierzcie się więc ciepło, bo trochę sobie pochodzimy i pozwiedzamy. Pragę, stolicę Republiki Czeskiej, rzecz jasna. Bynajmniej tę naszą, swojską, warszawską. Choć ta czeska też jest w jakiś sposób swojska. Ale dość dygresji. Nie spać – zwiedzać!

Co wam się najbardziej kojarzy z Pragą? Most Karola? Proszę bardzo, szanownej wycieczki – oto on. Ozdobiony kilkudziesięcioma barokowymi statuami, długi na sześćset dwadzieścia jeden metrów, a szeroki na niemal dziesięć, jest bez wątpienia jednym z najbardziej charakterystycznych zabytków miasta. Do tego jakże urokliwym… Szczególnie późną nocą oraz przed wschodem słońca. Tylko wtedy możemy się tu znaleźć zupełnie sami, w kompletnej ciszy, spokoju i kontemplować. Niestety – przynajmniej dla tych, co kochają ciszę i spokój – w dzień jest to jedno z najbardziej zatłoczonych miejsc w całym mieście. Nie wspominając o weekendach.

Drugie skojarzenie z Pragą to Zamek na Hradczanach. Nazywany także Zamkiem Praskim, jest kompleksem zamkowym, wybudowany najprawdopodobniej już w jedenastym wieku. Składa się na niego aż kilkanaście budowli o różnej wielkości. Nierozerwalnie związany jest z władzą – przez wiele wieków pełnił rolę siedziby wielu królów czeskich, obecnie zaś rezyduje tam Prezydent Republiki Czeskiej – więc nie byle kto. Miłośnicy architektury znajdą tam nie lada gratkę – cały kompleks bowiem reprezentuje różne style architektoniczne. Warto również wspomnieć o tym, iż zamek ten znajduje się w Księdze Rekordów Guinnessa – jako zamek o największej powierzchni na świecie. Wynosi ona aż siedemdziesiąt tysięcy metrów kwadratowych. Ot, taki „niewielki zameczek”…

Do kompleksu zamkowego należy kolejny interesujący zabytek, wart zobaczenia. Jest nim gotycka Katedra Świętych Wita, Wacława i Wojciecha. Będąc w stolicy Czech, nie można pominąć tego majestatycznego miejsca. Jest to bowiem główny kościół Pragi, a także siedziba praskich biskupów i Prymasa Czech oraz miejsce koronacyjne i grzebalne czeskich królów. Z pewnością więc warto ją odwiedzić.

Także w obrębie Zamku na Hradczanach znajduje się Złota Uliczka, początki istnienia której datuje się na szesnasty wiek. Było to wówczas miejsce zamieszkania straży pałacowej. Jednakże jej nazwa sięga siedemnastego wieku, kiedy to wśród jej mieszkańców pojawili się liczni złotnicy, w głównej mierze Żydzi. Obok Złotej Uliczki znajduje się Biała Wieża, w której – ponoć – przetrzymywano angielskiego szarlatana i alchemika Edwarda Kelleya. Ów tajemniczy jegomość uważał się za odkrywcę kamienia filozoficznego. Co więcej, przy Złotej Uliczce mieszkał też Franz Kafka.

Bardzo ciekawym zabytkiem jest praski zegar astronomiczny. Znajduje się on na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego na praskim rynku. Został tam zainstalowany już w tysiąc czterysta dziesiątym roku, co czyni go jednym z trzech najstarszych zegarów astronomicznych na świecie. Składa się z trzech części – astronomicznej, która pokazuje położenie ciał niebieskich, kalendarzowej – pokazującej miesiące oraz animacyjnej. Ta ostatnia zawiera ruchome figurki wyobrażające dwunastu apostołów, a także Śmierć, Marność oraz Chciwość – ich personifikacje. Według legendy zegarmistrz Hanus – twórca zegara – został oślepiony przez lokalne władze, aby już nigdy nie stworzył takiego cudeńka dla innego miasta.

Kolejną atrakcją jest Wieża Prochowa, zwana też Bramą Prochową. Ta sześćdziesięciopięciometrowa późnogotycka wieża jest jedną z trzynastu oryginalnych bram miejskich, oddzielających stare i nowe miasto od siebie. Jej budowę rozpoczęto w tysiąc czterysta siedemdziesiątym piątym roku, a miała być ona atrakcyjnym wejściem do miasta. Obecną nazwę otrzymała w siedemnastym wieku, kiedy to umiejscowiono w niej skład prochu.

W sąsiedztwie Wieży Prochowej znajduje się Miejski Dom Reprezentacyjny. Jest to chyba najbardziej znany przykład praskiej architektury secesyjnej. Zbudowany na początku dwudziestego wieku, był miejscem ogłoszenia niepodległości Czechosłowacji w tysiąc dziewięćset osiemnastym roku.

Warto również odwiedzić Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem. Czesi posiadają wiele pięknych kościołów, przyciągających turystów. Ten bez wątpienia do nich należy. Wybudowany w stylu gotyckim, obdarzony dwiema, osiemdziesięciometrowymi wieżami, stanowi jeden z najpiękniejszych elementów praskiego rynku. Jego bez wątpienia ciekawymi atrakcjami są najstarsze w Pradze organy oraz nagrobek słynnego duńskiego astronoma Tycho de Brahe.

Ale Praga to nie tylko dziedzictwo chrześcijańskie. Swoje miejsce w mieście przez wieki mieli i Żydzi, o czym świadczyć może doskonale zachowana dzielnica o nazwie Józefów – jedna z niewielu w takim dobrym stanie w Europie. Blisko osiemsetletnia dzielnica nazywana była często Żydowskim Miastem. Tu kwitło ich życie – i tu też przyszedł na świat Franz Kafka.

Wracamy do kościołów. Kościół Świętego Mikołaja to najokazalszy przykład praskiego baroku. Ze względu na doskonałą akustykę już od wieków odbywają się tu koncerty – a tradycję tę rozpoczął nie kto inny, a sam Mistrz – Wolfgang Amadeusz Mozart.

Wreszcie czas na ostatnią atrakcję naszej wycieczki. Jest nią Wyszehrad – czyli „Wysoki Zamek”. Jest to historyczny fort zlokalizowany na terenie Pragi, zbudowany najprawdopodobniej w dziesiątym wieku na prawym brzegu Wełtawy. To, obok Hradczan, druga siedziba czeskich władców. Z czasem jednak znaczenie obiektu zaczęło spadać na rzecz tego pierwszego. Ważnym punktem Wyszehradu jest Kościół Świętych Piotra i Pawła. Przy kościele znajduje się cmentarz, będący miejscem pochówku wielu najwybitniejszych Czechów.

Warto odwiedzić Pragę. Jest to nie tylko przepiękne miasto, ale i stolica jednego z najbliższych nam kulturowo państw na świecie.

Rzym – Miasto Otwarte

Rzym - Miasto Otwarte

Za oknem szarobura, polska zima. Zapewne niejednemu czytającemu ten tekst marzą się dalekie, ciepłe kraje. A może by tak pojechać do Rzymu?

Wycieczka do Rzymu wydaje się być całkiem niezłym pomysłem. Na pewno niejedno biuro turystyczne w naszym kraju oferuje taką opcję – może nawet za niewielką cenę. A tym, dla których cena nie gra roli – radzę nie zastanawiać się dłużej. Wieczne Miasto bowiem – jak się mawia o stolicy pięknej Italii – to miasto bogate w zabytki, historię i niepowtarzalny klimat. Tak bliski zresztą sercom wielu Polaków. Tak, zdecydowanie. Wycieczka do Rzymu to fenomenalny pomysł. Lista przepięknych i wartych uwagi zabytków, z którą zapoznacie się poniżej, tylko utwierdzi was w tym przekonaniu. Zapraszam więc do dalszej lektury.

Pomińmy szczegóły dotyczące przejazdu – lub przelotu na miejsce. Przejdźmy się po mieście otwartym. Panie i panowie – oto wirtualna wycieczka do Rzymu. Popuśćcie więc wodze fantazji i przejdźmy się razem po stolicy Włoch. Będę waszym przewodnikiem.

Aby dobrze i z iście starożytną fantazją rozpocząć naszą wycieczkę, wybierzemy się najpierw do Koloseum. Jest to bez wątpienia najpopularniejszy zabytek Rzymu – można go bez wątpienia nazwać symbolem Wiecznego Miasta. Czy wiecie, że pierwsze fundamenty pod budowlę stanęły już w roku siedemdziesiątym naszej ery? Zawdzięczają to Rzymianie – a także i my – cesarzowi Wespazjanowi. Obiekt ten z początku służył jako amfiteatr. Nie wystawiano tu jednak sztuk teatralnych, ale inne, bardziej krwawe widowiska. Nie ma chyba nikogo, kto by nie kojarzył Koloseum – czy też Amfiteatru Flawiuszów – z walkami gladiatorów. No własnie. Dziś już tego – na szczęście – nie zobaczymy, ale od dwa tysiące dwunastego roku trwają prace, mające przywrócić zabytkowi pierwotny, starożytny wygląd. Chyba sami przyznacie, że brzmi to ciekawie. Zwłaszcza, że kwota przeznaczona na ten cel oscylowała w okolicach dwudziestu pięciu milionów euro.

Idziemy dalej, proszę wycieczki. Aleją Via dei Fori Imperiali, prosto spod Koloseum aż na Plac Wenecki. Znajduje się tu kolejny, warty uwagi zabytek. Jest nim ogromny, marmurowy Ołtarz Ojczyzny. Imponująca ta budowla została wzniesiona tuż po zjednoczeniu Włoch na pamiątkę tego wydarzenia. Dodatkowo znajduje się w nim także Grób Nieznanego Żołnierza – brzmi znajomo, czyż nie? Od frontu budowli znajduje się także bardzo piękny pomnik Wiktora Emanuela II – pierwszego króla zjednoczonych Włoch.

Idąc dalej, na Kapitol, miniemy przepiękny Piazza del Campidoglio. Warto się tu zatrzymać, gdyż plac ten – zaprojektowany zresztą przez samego Michała Anioła – pełen jest ciekawych zabytków. Pomnik Marka Aureliusza, rzeźba przedstawiająca Wilczycę Kapitolińską – karmicielkę legendarnych założycieli Rzymu Romulusa i Remusa oraz miejsce magiczne – Forum Romanum. Tak. Jedno z najważniejszych miejsc naszej cywilizacji – i zarazem serce jej śródziemnomorskiego odłamu. Można tu niemal poczuć klimat starożytnego Rzymu, przechadzając się pomiędzy ruinami.

Piazza del Campidoglio to nie jedyny plac w Rzymie, warty odwiedzin. Są jeszcze inne, takie jak Piazza Navona, Campo de’ Fiori, Piazza Farnese czy Piazza di Spagna, żeby wymienić te najpopularniejsze i najpiękniejsze. Warto tu wspomnieć o Via Condotti. To ulica butików i salonów mody, wiodąca do Placu Hiszpańskiego od strony Tybru. Przy tej ulicy spotykali się wybitni poeci dziewiętnastego i dwudziestego wieku, w tym Polacy – jak Czesław Miłosz.

Rzym to także Piazza del Popolo oraz taras widokowy Pincio w parku Villa Borghese, z którego widać panoramę miasta z wszystkimi niemal zabytkami.

W ścisłym centrum miasta znajdują się dwa zabytki, będące niejako znakami firmowymi Rzymu. Pierwszy z nich – Panteon – to jeden z najlepiej zachowanych obiektów z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Obecnie znajduje się w nim kościół rzymskokatolicki. Około sześciuset metrów dalej znajduje się słynna fontanna di Trevi, będąca najsłynniejszą barokową fontanną w Rzymie.

Oczywiście, zwiedzając Rzym nie można pominąć Watykanu. Jego zwiedzanie najlepiej zacząć od Bazyliki Świętego Piotra oraz grobu papieża Jana Pawła II w Kaplicy Świętego Sebastiana. Inne ważne obiekty Watykanu to groby Świętego Piotra i papieży w Grotach Watykańskich, Kaplica Sykstyńska ze słynnymi freskami Botticellego, Michała Anioła i Perugino oraz ogrody papieskie. Niedaleko Watykanu znajduje się także dość mroczny Zamek Świętego Anioła – czy też Mauzoleum Hadriana, czyli miejsce pochówku cesarza Hadriana.

Warto również zobaczyć jeden z najpiękniejszych kościołów Rzymu – Santa Maria in Cosmedin. Na jednej ze ścian bazyliki można znaleźć antyczną rzeźbę, z którą wiąże się legenda – „Usta Prawdy” miały ponoć pozbawiać dłoni wszystkich brzydkich kłamczuszków. Niedaleko kościoła znajduje się synagoga, przypominając o pokojowym współistnieniu chrześcijan i Żydów w Wiecznym Mieście.

Ponoć wszystkie drogi prowadzą do Rzymu… A w szczególności zaś Via Appia Antica – najstarsza droga świata. To w Rzymie jej początek został wyznaczony przez Appiusza Klaudiusza – stąd też jej nazwa. Było to trzysta lat przed naszą erą. Droga wiedzie niemal przez cały Półwysep Apeniński, kończąc się dopiero na obcasie włoskiego buta. Wiedzie także pośród antycznych ruin i grobowców, powstałych na jej poboczach w czasach, gdy w Rzymie nie można było chować zmarłych w granicach miasta. Ach, gdyby tak na spokojnie pójść tą drogą… Prosto, przed siebie, na południe. Tam, gdzie szumią iskrzące fale Morza Śródziemnego…

A to tylko niektóre spośród licznego i bogatego grona atrakcji oferowanych przez jedną z najpiękniejszych stolic na świecie. Liczę na to, że każdy, kto zada sobie trud by tam pojechać, odkryje to miasto dla siebie i w mig je pokocha. Bo tam zawsze chce się wracać. I zawsze można odkryć coś dla siebie. Coś nowego, coś, czego jeszcze się nie widziało. Rzym to historia, zabytki, ale także wiara, szczególnie ta nasza, rzymskokatolicka, której manifestację widać na każdym kroku. Rzym to także kino, szczególnie spod znaku niezapomnianego Federico Felliniego. Rzym – Miasto Otwarte. I dla wszystkich. Polecam!

Wakacje w Bułgarii

Wakacje w Bułgarii

Odpowiednie przygotowanie swojego wyjazdu wakacyjnego to niezwykle ważna rzecz dla każdego, kto chce faktycznie przyjemnie spędzić swój czas i wypocząć. Istnieje naturalnie mnóstwo spraw, o jakich musimy tu pamiętać. Do tych najważniejszych należy rzecz jasna wybór miejsca, do którego pojedziemy. Możliwości są tu ogromne, bowiem turystyka zarówno w Polsce jak i w najbliższej okolicy stoi na bardzo wysokim poziomie rozwoju. Wielu ludzi decyduje się na wakacje w kraju. Warto jednak pomyśleć o zagranicznym wyjeździe. Wcale nie musi to oznaczać wielkich wydatków – przeciwnie, niektóre kraje są tańsze niż Polska – a jednocześnie jest to doskonałe doświadczenie. Wyjazd za granicę zawsze oznacza wiele nowych doświadczeń i możliwość zobaczenia, jak żyją ludzie w zupełnie innych regionach. Wybór krajów atrakcyjnych turystycznie jest ogromny. Nie musimy wcale jeździć w odległe regiony, aby móc zobaczyć mnóstwo ciekawych miejsc. W okresie wakacyjnym decydujemy się głównie na ciepłe kraje, warto zatem poszukać czegoś na południu Europy. Jedną z najatrakcyjniejszych propozycji jest tu Bułgaria – wakacje w tym kraju zapewniają wszystko, czego tylko możemy oczekiwać po świetnie spędzonym urlopie. Po pierwsze, Bułgaria posiada doskonałe warunki naturalne do letniego wypoczynku. Kraj położony jest na południu Półwyspu Bałkańskiego. Latem pogoda jest tu bardzo ciepła i słoneczna. Dostęp do Morza Czarnego sprawia, że możemy się tu cieszyć ogromnym wyborem pięknych plaż przystosowanych do potrzeb turystów. Warto zwrócić uwagę, że dawniej Bułgaria była kojarzona z dość biednym krajem, który nie ma do zaoferowania zbyt dobrze rozwiniętej bazy turystycznej. Często znaliśmy ją głównie z opowieści rodziców, bowiem to właśnie Bułgaria była jednym z głównych celów podróży zagranicznych dla obywateli PRL. Dziś jednak sytuacja ulega diametralnej poprawie. O ile Bułgaria na mapie Unii Europejskiej wciąż dość znacznie odstępuje od reszty pod względem wskaźników ekonomicznych, o tyle kraj ten nieustannie się rozwija – a wraz z nim baza turystyczna. Ponadto jest to kraj o niezwykle ciekawym charakterze. Wystarczy pojechać tam jeden raz, aby natychmiast zakochać się w bułgarskiej duszy i jej historii. Zacznijmy zatem od początku. Bułgaria jest, podobnie jak Polska, krajem słowiańskim. Co ciekawe, pierwotni Bułgarzy wywodzili się z azjatyckich ludów tureckich żyjących na ogromnych stepach. W średniowieczu lud ten jednak osiedlił się na Bałkanach i szybko zasymilował się z miejscową ludnością słowiańską, przejmując jej język i dużą część kultury. Kraj od samego początku znajdował się w strefie wpływów Cesarstwa Bizantyjskiego. Ślady tego wpływu są widoczne do dzisiaj, przede wszystkim w dziedzinie religii. Bułgaria jest krajem chrześcijańskim, w przeważającej większości prawosławnym. Religia w wielkim stopniu wpłynęła na całą kulturę tego kraju. Możemy podziwiać tu piękne cerkwie oraz inne elementy architektury charakterystyczne właśnie dla wschodniego chrześcijaństwa. Jednym z największych bogactw kulturowych Bułgarii są również ikony. Na terenie kraju znajduje się mnóstwo monastyrów, w których prowadzone jest życie zakonne regulowane przez dawne tradycje i obyczaje. W średniowieczu istniało kilka państw bułgarskich, bowiem kraj ten kilkakrotnie znajdował się pod okupacją. Ostatecznie Bułgaria dostała się w ręce nowego imperium w tym regionie, czyli państwa Turków osmańskich. W rękach tureckich Bułgaria pozostawała aż do XIX wieku, kiedy udało się jej wyzwolić spod obcego panowania i odzyskać niepodległość jako nowoczesne państwo. Odrodzona Bułgaria od początku musiała jednak zmagać się z licznymi problemami. W dwudziestoleciu międzywojennym dochodziło w niej często do ostrych konfliktów pomiędzy stroną rządową a opozycją – szczególnie z organizacjami socjalistycznymi i komunistycznymi. W czasie II wojny światowej Bułgaria stanęła po stronie III Rzeszy, do czego zmusiła ją głównie sytuacja polityczna i chęć uzyskania pewnych terytoriów od swoich sąsiadów. Po II wojnie światowej Bułgaria, podobnie jak Polska, stała się krajem komunistycznym i aż do lat 90 pozostawała w orbicie wpływów Związku Radzieckiego. Od lat 90 trwa stopniowa demokratyzacja kraju. Bułgaria przystąpiła do NATO w roku 2004, a do Unii Europejskiej – w 2007. W kraju o tak bogatej historii możemy podziwiać mnóstwo ciekawych miast i miejscowości, skrywających w sobie ślady dawnych wieków. Stolicą państwa jest Sofia. W mieście tym znajdziemy przede wszystkim wiele zabytkowych cerkwi. Najważniejsza z nich, Sobór św. Aleksandra Newskiego jest jednocześnie główną świątynią całej Bułgarii oraz Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego. Budowla została ukończona na początku XX wieku. Innym godnym odwiedzenia miejscem jest Warna, miasto we wschodniej Bułgarii, nad Morzem Czarnym. Jest to miejsce szczególne również dla Polaków. To tutaj w roku 1444 miała miejsce słynna bitwa pod Warną, w której zjednoczone siły chrześcijańskie – pod wodzą króla Polski, Władysława Warneńczyka – usiłowały powstrzymać wzrost potęgi muzułmańskiej Turcji. Bitwa zakończyła się jednak klęską wojsk chrześcijańskich i śmiercią króla. Jeśli chodzi o turystykę, to jednym z najpopularniejszych miast bułgarskich jest Burgas. Dogodne położenie nad Morzem Czarnym sprawia, że okolica jest naprawdę atrakcyjna dla turystów. Pod względem sposobów na spędzanie wolnego czasu Bułgaria daje nam ogromne możliwości. Jest tu właściwie wszystko, od słonecznych plaż, przez zabytkowe miasta aż po lasy i piękne góry. Zdecydowanie warto pomyśleć o wyjeździe do tego kraju, bowiem w połączeniu z dość niskimi cenami wszystko to czyni z niego idealną propozycję dla wczasowiczów. Pomimo tego, że wyjeżdża tam sporo ludzi z Polski, prawdziwy charakter Bułgarii wciąż pozostaje stosunkowo słabo poznany. Tym bardziej warto zatem samemu się tam wybrać i osobiście zobaczyć wszystkie skarby tego państwa, Bułgarzy są jednym z najstarszych, nieprzerwanie istniejących narodów w Europie, zaś kraj ten skrywa w sobie mnóstwo atrakcji czekających tylko na odkrycie.

Budżet wakacyjny

Budżet wakacyjny

Kto z nas nie lubi odpoczywać? Powygrzewać się w promieniach słońca. Budować zamki z piasku. Jeździć na nartach. Żeglować na Mazurach. Wybrać się na spływ kajakowy. Zdobyć kolejny szczyt. Odkryć historię jakiegoś miasta. Czasami naprawdę ciężko się zdecydować. Czasu na odpoczynek mamy niewiele, a możliwości jest tak dużo.
Na początku warto się zastanowić co lubimy robić, co nas relaksuje, co sprawia, że zapominamy o obowiązkach domowych. Dużo zależy od tego, w jaki sposób lubimy odpoczywać oraz w jakiś sposób pracujemy na co dzień. Jeśli nasza praca to głównie siedzenie przed komputerem może warto, wtedy rozważyć wakacje, które zmotywują nas do wysiłku fizycznego (oczywiście, jeśli ten będzie nam sprawiał przyjemność), jeśli natomiast na co dzień nasza praca polega na przenoszeniu ciężarów to może warto skupić się na relaksie oraz regeneracji. Nie zapominajmy o naszych własnych preferencjach czy lubimy wypoczynek aktywny czy też pasywny.
Kiedy tylko za oknem robi się szaro i buro marzymy o dawce słońca, żeby móc gdzieś uciec i naładować baterie. Natomiast kiedy za oknem zaczyna prószyć śnieg biegniemy na strych lub do piwnicy, aby odkurzyć sprzęt narciarski. Biura podróży kuszą nas różnymi ofertami – first minute, last minute, pakiet rodzinny, wycieczki objazdowe, łączone, kierunki egzotyczne. Tyle opcji, wszystko tak bardzo kusi, ale niestety zazwyczaj ogranicza nas i czas i budżet. Dlatego warto bardzo rozważnie podejść do kwestii planowania wypoczynku. Musimy jednak pamiętać, aby dobrze zaplanować wakacje od samego początku, żeby tak się stało warto rozpocząć planowanie od określenia budżetu.

Jak określić wakacyjny budżet?
Jest na to wiele sposobów. Niektórzy odkładają przez cały rok. Pewna kwota co miesiąc, jakiś procent przelany na konto oszczędnościowe. Inni biorą kredyt, aby później spłacać go przez kolejny rok. Tutaj warunki często są narzucane przez bank i nie mamy już takiej swobody zaplanowania budżetu, a po prostu bardziej musimy dostosować swój miesięczny budżet tak, aby zawrzeć w nim kwotę, którą musimy spłacać. Nie ważne, którą opcję wybierzemy warto wcześniej rozeznać się jakie wsparcie możemy otrzymać ze strony pracodawcy. Kiedyś wydawało się to być dużo bardziej popularne – współfinansowanie wczasów przez pracodawcę, tzw. wczasy pod gruszą, tak samo jak wyjeżdżanie nad polskie morze, w góry czy na Mazury. Teraz dużo częściej Polacy decydują się na wyjazdy zagraniczne, tzw. wakacje pod palmami. Firmy często oferują swoim pracownikom różne systemy motywacyjne, znajdują się w ich ofercie dofinansowania odpoczynku dla swoich pracowników, bony wakacyjne.
Jak otrzymać dodatkowy zastrzyk gotówki?
Na samym początku trzeba zaznaczyć, że nie wszyscy, nie zawsze mogą zostać objęci takim dofinansowaniem dlatego już wcześniej warto zrobić rozeznanie jakich formalności trzeba dopełnić, kiedy złożyć wniosek o urlop i w jaki sposób się rozliczyć. Nie wszystkie firmy mają budżet przeznaczony na dofinansowania wakacji. Środki na takie dofinansowania są rezerwowane w specjalnym funduszu, jest to Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, który muszą zakładać firmy zatrudniające powyżej 20 pracowników. W przypadku jednostek samorządowych oraz zakładów budżetowych taki fundusz jest tworzony bez względu na ilość pracowników.
Na wysokość dofinansowania ma wpływ przede wszystkim sytuacja rodzinna i materialna. Często firmy nie mają określonej jednej, odgórnej kwoty dofinansowania na wczasy pod gruszą tylko kwota ta jest wyliczana na podstawie określonych czynników i indywidualnie w każdej sytuacji. Dlatego ważną kwestią jest podanie ilości członków rodziny oraz wysokość ich zarobków. Z kolei czynniki, które zazwyczaj nie mają wpływu na to, jakie dofinansowanie otrzymam to staż pracy, nasze kwalifikacje czy też zajmowane stanowisko. Zazwyczaj działa tu zasada, że najbiedniejsi dostają najwyższe kwoty dofinansowania, aby wyrównać ich szanse na odpoczynek. Ważna jest też długość odpoczynku, na który się wybieramy. Bardzo często okres, który podlega dofinansowaniu na wakacje to urlop trwający przynajmniej 14 dni. Pamiętajmy jednak, że nie oznacza to, że musimy wykorzystać 14 di urlopu. Chodzi o 14 dni wolnego pod rząd. W takich sytuacjach warto brać urlop w okolicy świąt, bo to pozwoli nam zachować kilka dodatkowych dni urlopowych na inny czas.
Szczegółowe zasady przydzielania dofinansowania na wczasy zakładowe powinny znajdować się w zakładowym regulaminie określającym wszystkie wytyczne oraz warunki, które należy spełnić, aby skorzystać ze środków z tego budżetu.
O czym jeszcze pamiętać?
Warto pamiętać, że dobrym zwyczajem jest się podzielić swoimi wspomnieniami z koleżankami i kolegami z pracy wysyłając im kartkę z pozdrowieniami. Wiele firm ma specjalne miejsce na tablicy czy też ścianie, gdzie zawiesza się takie kartki z wakacji. Jest to też bardzo dobry sposób do nawiązywania nowych znajomości oraz podtrzymywania obecnych i budowania przyjaznej atmosfery, ponieważ zawsze zapewnia to tematy do rozmowy. Można podzielić się swoimi przeżyciami, zebrać polecenia na wakacje na kolejny urlop.
Wybierając się na wakacje, kiedy już zaplanujemy budżet i określimy kierunek naszej wycieczki warto zadbać o listę najpotrzebniejszych artykułów. W dzisiejszych czasach wiele rzeczy możemy kupić na miejscu, ale często ekwipunek wakacyjny nie jest nam potrzebny w dwóch egzemplarzach. Tutaj również warto wymienić się doświadczeniami z innymi osobami, które mogą nam podpowiedzieć co się u nich sprawdziło, a co bezsensu zabierało miejsce w wakacyjnej torbie, zwłaszcza jeśli mamy ograniczony bagaż. Warto też zostawić trochę miejsca na upominki z miejsca, w którym będziemy odpoczywać. Dobrym pomysłem są lokalne produkty, które pozwolą nam trochę dłużej cieszyć się klimatem wakacji, kiedy już wrócimy do domu z podróży. Dodatkowo lokalne produkty pozwalają lepiej poznać klimat miejsca, które akurat odwiedzamy, a dodatkowo lokalni sprzedawcy mogą polecić wyjątkowe miejsca, które nie są tak bardzo znane i oblegane przez turystów.